AKTUALNOŚCI
 
Przed sąd za uratowanie psa  
(15.07.2015)

 
Wybił szybę, bo chciał uratować psa z nagrzanego samochodu, zaparkowanego przy warszawskim hipermarkecie. Właściciel auta złożył zawiadomienie o zniszczeniu mienia.

7-8 minut - co najmniej tyle czasu, w nagrzanym samochodzie spędził uwięziony pies. Opiekunowie czworonoga w tym czasie robili zakupy. Losem psa zainteresował się Pan Kuba, który wybił szybę w nagrzanym aucie i wyciągnął zwierzę. Pies był przegrzany i wycieńczony - komentują świadkowie zdarzenia.

Funkcjonariusze, którzy przybyli na miejsce zdarzenia, zamiast losem psa i jego właścicieli skupili się na zbitej szybie. Pan Kuba dostał wezwanie do sądu za zniszczenie mienia. Po czyjej stronie, w takim razie stoi prawo?

"Możemy, a nawet powinniśmy zdecydować się na wybicie szyby i wyjęcie zwierzęcia ze środka. Działamy wtedy w stanie wyższej konieczności, a więc nie łamiemy prawa. Kosztem samochodu ratujemy życie, które jest więcej warte i nikt nie powinien mieć co do tego wątpliwości." - komentuje Mariusz Sokołowski, rzecznik prasowy KSP.

A co z właścicielami czworonoga? Jak donosi serwis TVN Warszawa, prowadzone jest dochodzenie w sprawie znęcanie się nad psem. Za znęcanie się nad zwierzętami grozi zgodnie z kodeksem karnym do dwóch lat więzienia.

Źródło: Ekologia.pl

 


 

  |  strona główna  |  do góry  |

  Copyright © EKO EDUKACJA w Świebodzicach - wszelkie prawa zastrzeżone
  URZĄD MIEJSKI w Świebodzicach: Wydział Promocji, Informacji i Współpracy z Zagranicą

 
  design by TONER