Pani
Julita Borowiec, mama 3 córeczek, od lat zmagająca się z ciężkim
nowotworem, poleciała już do Chin, gdzie poddana zostanie nowatorskiej
terapii leczenia raka w jednej z pekińskich klinik onkologicznych. To
szczęśliwy finał kilkumiesięcznej akcji zbiórki pieniędzy na
leczenie kobiety. Zaangażowało się w nią wiele osób, stowarzyszeń.
Dzięki licznym zbiórkom, koncertom charytatywnym, apelom w mediach,
udało się zebrać niewyobrażalną dla kobiety kwotę 150 tys. zł.
Kilka dni temu na jej konto wspaniali darczyńcy - rodzina państwa
Wojtasików z Bogatyni, wpłaciła 14 tysięcy euro. Wcześniej ci sami
darczyńcy przekazali 50 tys. zł. I to były pieniądze, które błyskawicznie
przyspieszyły jej wylot do Chin.
Szczęśliwa kobieta w towarzystwie tłumaczki języka angielskiego
Agaty Urbanowicz i opiekunki Anny Iwańskiej wyleciała dziś w południe
z lotniska we Wrocławiu. Trzymamy kciuki za powodzenie terapii i jak
najszybszy powrót do kraju. I do zdrowia.
A ludzie dobrej woli nadal kwestują na rzecz jej dalszego leczenia.
Dwa kolejne koncerty charytatywne odbędą się w Świebodzicach w najbliższy
weekend.
30.01.2010 - Parafia Matki Bożej Królowej Polski godz. 15.00
31.01.2010 - Parafia Św. Mikołaja godz. 16.30
Agnieszka Bielawska-Pękala
Rzecznik prasowy
UM w Świebodzicach
|